Dzień dobry!
Ostatnio wykonałam album na 30. urodziny koleżanki. Zrobienie jego zajęło mi ponad dwa tygodnie.
Dawno nie miałam tyle satysfakcji z tworzenia, wszystkie papiery i dodatki idealnie pasowały.
No dobrze, przyznam się. Z jedną stroną miałam kłopot ;-)
Mogłam też poszaleć do woli z wykrojnikami i wycinankami,
które udało mi się uzbierać przez ostatnie 2 lata.
Oto on:
Do dzieła ze szczegółami:
I wnętrzności:
Kilka spojrzeń na wnętrze i szczegóły:
Tutaj zastosowałam technikę waterfall card
A tutaj po lewej duble-slider
~The End~
Zastosowałam dużo embossingu na gorąco, błysku glossy accent,
przeszyć, są i magnesy, ćwieki, prawie na każdej stronie zawieszki,
pryskałam sobie różniastymi farbkami.
Ale nic nie wywarło na mnie takiego wrażenia jak te cudne papiery!
oraz kilka innych.
Cuda i prawdziwa przyjemność.
Pozdrawiam, Evik